Jak zwiększyć zyski w sklepie zoologicznym #3 Liczby

W poprzednich artykułach z serii „Jak zwiększyć zyski w sklepie zoologicznym” pisałem o lokalu i ludziach.

Teraz przyszedł na czas na „Liczby”. Co mam na myśli? Przede wszystkim chodzi mi o analizę danych sprzedażowych które mamy w sklepie zoologicznym.

grupa

Pierwszą rzeczą jaką należy zrobić to w programie sprzedażowym wygenerować kategorie produktów. Poniżej wygenerowane przykładowe nazwy kategorii. Oczywiście istotne jest tu pytanie czy każdy towar ma podpiętą właściwą kategorie.

Ponieważ wszędzie tam gdzie ludzie tam pojawiają się błędy. Warto co jakiś czas sprawdzać i na bieżąco zmieniać kategorie źle wpisane. Z praktyki wiem ze błędy zdarzają się dosyć często. Jeśli jeszcze w swoim systemie nie prowadzisz takich statystyk i działań  – to najwyższa pora by je realizować.

To pomoże co ocenić stan twoich zakupów, możliwych stanów maksymalnych i minimalnych do jakich możesz rozwinąć dane kategorie w sklepie. To powinno pokazać tez w którą stronę pokierować rozwojem sklepu.

Najlepiej jeśli wygenerujesz procentową ilość sprzedaży w danej kategorii. Tak minimum 6 miesięcy do tyłu. Pozwoli to w dłuższym przedziale czasowym przypatrzeć się sklepowi.

Przykładowo wygląda to w następująco sposób. Wyszło procentowo że najwięcej sprzedaży to kategoria „karmy pies” – to 20% całej sprzedaży. Jednocześnie średni  narzut wynosi 45% .

  1. Można to porównać z innymi miesiącami, sprawdzając czy są sezony gdzie sprzedają się lepiej inne kategorie lub podkategorie karm (np mokre karmy)

 

2. Można sprawdzić na której kategorii najlepiej zarabiamy. Akcesoria dla psów mogę mieć całkiem spory narzut choć ostatecznie większe sumy  możemy zarabiać na „karmach”

 

3. Będziemy mieli obraz produktów które nie są zyskowne. jeżeli połączymy to jednocześnie z danymi na temat obrotu danym towarem/kategorią to możemy zobaczyć wiele produktów na nowy sposób jako zbędne lub jako możliwość do większego zainwestowania

 

4. Czasami warto sie pozbyć jednych działów na rzecz rozwoju innych. W ten sposób wyspecjalizujemy sklep w danym kierunku.

na-strefazoo-fb

Oczywiście interpretacji i sposobu odczytu danych jest dużo. W swojej pracy jako doradca wykorzystuję również moją znajomość obrotów i zysków firm w rożnej części Polski, co daje mi podstawę na spojrzenie na dany sklep w kontekście większej ilości punktów sprzedażowych oraz  specyfiki danego regionu.

Poniżej przedstawiam dwie strony przykładowego raportu jaki wykonywałem dla jednego z moich klientów. Dane wrażliwe zostały zakryte.

Pod uwagę brane było wiele specyficznych elementów danego punktu sklepowego. Celem było zrozumienie w jaką stronę dalej pokierować firmą.

Została na końcu zaproponowana pewna opcją rozwoju z prognozą przyszłych zysków.

Dziś po ponad 9 miesięcznych zmianach okazało się że obroty przekroczyły prognozy! Gratulacje za odważne decyzje właścicieli.

Mam nadzieję ze co jakiś czas będę dzielił się kolejnymi przypadkami dobrych zmian i inwestycji. Niejednokrotnie je opisuję, jednak – z powodu hermetyczności branży staram się nie podawać namiarów na moich klientów. Chyba że ktoś nie ma nic na przeciwko. Dlatego też na końcu artykułu podaję jeden z filmików jakie po szkoleniu nagrałem z właścicielką sklepu ZOO Żullicy W Kołobrzegu ( nie dotyczyło ono zagadnień z tego artykułu)

dane-1dane-2

 

 

 

 

About the Author

Krzysztof Burzyński
Od 2003 roku w branży zoologicznej. Od sprzedawcy po menadżera sieci sklepów. Obecnie szkoleniowiec, rekruter, doradca, redaktor i dziennikarz. Specjalizuje się w know-how założenia i prowadzenia sklepu zoologicznego. W 2014 roku założył internetowe radio dla pasjonatów zoologi ZOOcast.pl